Historia miasta zaczyna się w roku 1547, gdy podkomorzy i sędzia lubelski Andrzej Lasota z Łapiennika wraz z małżonką Barbarą z Dębna wystawili przywilej lokacyjny Lasocina. Miasteczko powstało na wykarczowanym odcinku wsi Dębno. Małżeństwo zdecydowało się na taki krok, gdyż Dębno zostało spustoszone i zniszczone. Z kolei dwa lata późnej w 1549 r. eksponując swoje zasługi dla kraju Andrzej Lasota wyjednał u króla Zygmunta Augusta potwierdzenie nadania na prawie magdeburskim.[1.1] Miasto utworzono na surowym korzeniu, tzn. na pustym miejscu. Mieszczan obdarowano 25 letnią wolnizną od ciężarów na rzecz państwa. Dodatkowo dostali oni dwudziestoletni okres ochronny od wszelkich opłat na rzecz dziedzica. Ale po upływie tego czasu musieli płacić czynsz w wysokości 1 grzywny od każdego łanu oraz po 12 groszy od każdego ogrodu, od domu w rynku również 12 groszy oraz od domu przy ulicy 8 groszy.[1.2] Lasocin był od samego początku miastem prywatnym. Zmieniał jednakże właścicieli. Po Lasotach byli Oleśniccy, a po nich: Fedorowicze, Zubińscy, Denhoffowie oraz Wierzbiccy. W połowie XIX w. miasteczko należało do Wierzbickiej z Jawronickich.[1.3] Lasocin miał pozwolenie na 3 jarmarki w roku – na święto Nawrócenia Św. Pawła, Św. Filipa i Św. Jakuba.[1.4]

Tabela 1. Dymy (domy) w Lasocinie w latach 1663-1827.

Lasocin  1663 1775 1808 1810 1827
  56 107 127 125
  •  Źródło: Guldon Z., Krzystanek, Ludność żydowska w miastach lewobrzeżnej części województwa sandomierskiego w XVI-XVII wieku, Kielce 1990, s. 190.

 

Większość domów w miasteczku zbudowana była z drewna. Dlatego też Lasocin padał często ofiarą wyniszczających pożarów. Jak widać na powyższej Tabeli 1 niedługo po lokacji Lasocin liczył ponad 55 domostw. Liczba budynków ustabilizowała się w XVIII w. wynosząc ok. 120 budynków. Większość niestety z drewna. Generowało to liczne pożary. W 1639 r. wybudowano w miasteczku kościół, również drewniany. Pomimo jednak wielu nieszczęść świątynia przetrwała do lat 50 XX wieku. Krótko po wybudowaniu kościoła sprowadzono do niego ruchome wyposażenie z świątyni w Dębnie. W 1689 r. w pobliżu kościoła wybudowano szpital dla ubogich. W 1718 r. mieszkało w nim 3 żebraków.[1.5] Od zakończenia I wojny światowej mieszkańcy Lasocina starali się wznieść drugi sakralny budynek. Dopiero w latach 30-tych udało się zgromadzić fundusze i potrzebne materiały budowlane. Autorami projektu nowej świątyni byli architekci zatrudnieni w kieleckim biurze projektowym inżyniera Wacława Borowieckiego. Niestety nie udało się skończyć budowy świątyni przed wybuchem II wojny światowej. Robotnicy zdołali jedynie wylać fundamenty oraz postawić ściany. Prace przerwali Niemcy, którzy po opanowaniu Lasocina zniszczyli szkielet budynku, a zapas cegły zarekwirowali. Z kolei po zakończeniu działań wojennych mieszkańcy odbudowali stary drewniany kościół, gdyż na nową świątynię ponownie trzeba by było zbierać materiały i fundusze. Ze Śląska sprowadzono cegłę rozbiórkową. Prace nad kościołem murowanym trwały do 1952 r. Sześć lat później poświęcił go biskup sandomierski Piotr Gołębiowski.[1.6]

Początkowo lasy lasocińskie dostarczały miejsc pracy dla miejscowych mieszkańców. Najwięcej drewna wędrowało do Sulejowa (dziś sąsiednia gmina Tarłów). Wykorzystywano je tam do budowy portu rzecznego na Wiśle. Z kolei w XIX wieku Lasocin stanowił centrum tkackie regionu. Działało w nim kilkanaście warsztatów produkcji płótna grubego. W czasie powstania styczniowego mieszkańcy Lasocina, podobnie jak i całej Ożarowszczyzny, wzięli czynny udział w walkach. Do powstańczych armii zgłosili się m.in. Kamieńscy. Lasocin podobnie jak większość mniejszych miast stracił prawa miejsce w 1869 r. Jednakże mieszkańcy Lasocina sami wnosili wnioski o przemianowanie miasta na wieś. Ich postępowanie można tłumaczyć niemożnością udźwignięcia podatków dostosowanych do statusu miasta. W chwili, gdy ich prośby zostały uwzględnione zmniejszono im podatki. Lasocin przez dłuższy czas zachowywał jeszcze swoją pozycję w regionie.  W czasie I wojny światowej Ożarowszczyzna została objęta kontrolą wojsk austriackich. Zachowano przedwojenny podział administracyjny. Do gminy w Ożarowie należały: Ożarów, Julianów, Lasocin i Czyżów Szlachecki. Gmina Lasocin liczyła wówczas ok. 4002 mieszkańców (1850 mężczyzn oraz 2152 kobiet). Władzę w gminach sprawowały Rady Gminne.  Dodatkowo w gminach funkcjonowała służba skarbowa, która miała swój posterunek również w Lasocinie. W czasie okupacji austriackiej w Lasocinie utworzono komisariat żandarmerii. Miał on za zadanie pilnowania terminowanych dostaw kontyngentów, zwalczał przestępczość oraz był używany jako forma represji. Komendantem obwodu był W. Fehmel. W czasie wojny w miasteczku istniała także szkoła. Aby wspomóc ludność pokrzywdzoną przez działania wojenne utworzono w Ożarowie gminną sekcję żywnościową Powiatowego Komitetu Obywatelskiego. Mieszkańcy ożarowskiej gminy, w tym Lasocin, otrzymywali pieniądze na zakup żywności i najpotrzebniejszych przedmiotów do mieszkań.

W czasie dwudziestolecia międzywojennego Lasocin był cichym miasteczkiem żyjącym w cieniu lepiej rozwijającego się Ożarowa. Można powiedzieć, że najczęściej występującymi zawodami był rolnik lub handlarz. Z tymże wśród ludności katolickiej byli rolnicy, a Żydzi głównie zajmowali się handlem i rzemiosłem. W zasadzie jednak w miasteczku panowała bieda, i to w domach chrześcijan jak i żydowskich. Wynikało to głównie z zacofania gospodarczego regionu, słabych gleb i odległości od dużych ośrodków miejskich. W skąpych wiadomościach, jakie przetrwały do czasów współczesnych, nie zachowały się jednak informacje o poważniejszych rozruchach przeciwko ludności pochodzenia żydowskiego. Mogło to być spowodowano biedą obu środowisk, jak również zbyt niską liczebnością społeczności wyznania mojżeszowego. W czasie trwania II wojny światowej z Lasocina wywodził się pierwszy komendant Narodowych Sił Zbrojnych mjr. Stanisław Wroński.  Miasteczko należało do opatowskiego obwodu Armii Krajowej. W Lasocinie utworzono trzecią kompanię, którą dowodził Jan Siwiec „Dębowiec”. Po zakończeniu działań wojennych II wojny światowej Lasocin odbudowano, jednakże osada znacznie się wyludniła. Wpływ na ten stan miały nie tylko zniszczenia wojenne oraz straty w ludności cywilnej - mieszkańcy wyjeżdżali z miasteczka w poszukiwaniu pracy. Najczęściej osiedlali się na Żuławach .[1.7]

Drukuj
Przypisy
  • [1.1] Słownik geograficzny Królestwa Polskiego i innych krajów słowiańskich, red. F. Sulimierski, B. Chlebowski, W. Walewski, Warszawa 1884, t. V, s. 89.
  • [1.2] Kiryk F., W epoce staropolskiej, [w:] Ożarów. Dzieje miasta i gminy, Kraków 2009, s. 66-67.
  • [1.3] J. Myjak, W krainie lessu i białych skał, Sandomierz 2005, s. 92.
  • [1.4] APR, RGR, sygn. 2435, nr mkf. G902715, k. 6
  • [1.5] F. Kiryk, W epoce staropolskiej, [w:] Ożarów. Dzieje miasta i gminy, Kraków 2009, s. 67.
  • [1.6] J. Myjak, W krainie lessu i białych skał, Sandomierz 2005, s. 94.
  • [1.7] J. Myjak, W krainie lessu i białych skał, Sandomierz 2005, s. 31.