Drukuj | A A A | Zgłoś problem | 86 059 064 zn. | 84144 zdjęcia | 738 wideo | 116 audio | 1920 miejscowości

Aktualności

2017-07-13

Pożegnanie warszawskich rabinów

Polskę opuszczają rabini Maciej Matitjahu Pawlak i Moshe Bloom – osoby, które w ostatnich latach odegrały ważną rolę w życiu społeczności żydowskiej.

W niedzielę 9 lipca, z Warszawy do Stanów Zjednoczonych wyleciał rabin Maciej Matitjahu Pawlak – od 2006 r. dyrektor Zespołu Szkół Lauder-Morasha w Warszawie oraz dyrektor przedstawicielstwa Fundacji Ronalda S. Laudera. Maciej Pawlak urodził się w 1977 r. w Szczecinie. W latach 2002-2006 studiował na Rabbi Isaac Elchanan Theological Seminary w Yeshiva University w Nowym Jorku, a później w Instytucie Judaistyki Uniwersytetu Jagiellońskiego. Jest drugą – po Mateuszu Kosie – osobą z Polski, która po 1989 r. otrzymała smichę rabinacką.

Ilustracja

Rabin Maciej Pawlak podczas nagrania wywiadu dla Muzeum POLIN, fot. Grzegorz Liwiński   

Rabin Maciej Pawlak przenosi się do Stanów Zjednoczonych, gdzie podejmie pracę w Orthodox Union – Jewish Learning Initiative on Campus na Uniwersytecie Yale w New Haven, w stanie Connecticut.

W sobotę po modlitwie porannej w synagodze Nożyków, odbyło się uroczyste pożegnanie rabina Pawlaka i jego rodziny: żony Karoliny Hadassy Buchwald-Pawlak i córek Doreen i Yarden.

„Przed wojną, kiedy jakaś synagoga w Stanach Zjednoczonych chciała mieć dobrego rabina, zapraszała kogoś z Polski. Dziś wydaje mi się, że te czasy wracają” – powiedział Naczelny Rabin Polski Michael Schudrich.

Nie wiadomo jeszcze, kto zostanie nowym dyrektorem Zespołu Szkół Lauder-Morasha.

Z Polską rozstał się również rabin Moshe Bloom, który w poniedziałek 10 lipca, po czterech latach pracy w Gminie Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie wrócił do rodzinnego Izraela.

Ilustracja

Rabin Moshe Bloom podczas otwarcia wystawy stałej Muzeum POLIN, fot. Krzysztof Bielawski / POLIN   

Moshe Bloom urodził się w 1984 r. w Afuli. Jego rodzice pochodzą ze Stanów Zjednoczonych, w 1979 r. dokonali aliji do Izraela. Rodzina początkowo mieszkała w religijnym kibucu Ma’ale Gilboa, a następnie przeniosła się do Jatir. Bloom uczył się w jesziwie w Jerucham, która łączy naukę z przysposobieniem wojskowym. Trzyletnią służbę wojskową odbył w rejonie Hebronu i Betlejem, zdobywając stopień oficerski. Po przeniesieniu do rezerwy, powrócił do jesziwy, by po ponad czterech latach studiów otrzymać smichę rabinacką. W 2013 r. razem z żoną Chawą oraz trójką dzieci przyjechał do Warszawy i w synagodze Nożyków objął funkcję rabina odpowiedzialnego za prowadzenie kolelu – codziennych zajęć studiowania Tory. Rabin Bloom angażował się także w wiele innych zadań związanych z życiem Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Warszawie. Współorganizował między innymi obchody Dni Niepodległości Izraela czy niedawny pogrzeb uszkodzonych zwojów Tory. Współpracował również z warszawską społecznością Żydów z Gruzji.

Zapytany o definicję bycia rabinem, Bloom odpowiada: „Rabin powinien zbliżać ludzi – przede wszystkim do Boga oraz do innych ludzi”.

Ilustracja

Rabin Moshe Bloom w synagodze gruzińskiej w Warszawie, fot. Krzysztof Bielawski   

Pomimo młodego wieku, rabin Bloom dał się poznać jako autorytet religijny. Osoby związane z synagogą Nożyków opisują go jako człowieka o dużej wiedzy halachicznej, odpowiedzialnie podchodzącego do trudnych i delikatnych zagadnień, a także świetnego organizatora.

Rabin Bloom jest czytelnikiem Wirtualnego Sztetla. Niejednokrotnie zapraszał nas do synagogi, dzięki czemu na portalu pojawiały się reportaże z bieżących wydarzeń w gminie żydowskiej w Warszawie.

Po czterech latach w Warszawie, rabin Bloom wraz z rodziną – która w czasie pobytu w Polsce powiększyła się o dwójkę dzieci – wraca do Izraela.

„Pobyt w Warszawie nauczył mnie, że w różnych miejscach na świecie bycie Żydem nie jest oczywiste i trzeba ciężko pracować, by podtrzymywać i podnosić żydowską tożsamość” – mówi rabin Moshe Bloom – „Poznałem wspaniałą społeczność z wielkimi wyzwaniami. Nauczyłem się dostrzegać u każdego Żyda pozytywne strony i nawiązywać kontakt z każdym w stosowny dla niego sposób”.

Następcą rabina Moshe Blooma będzie rabin Oriel Zarecki, który przyjedzie do Polski za kilka tygodni.

Krzysztof Bielawski

Źródło:

  • Wywiad z rabinem Moshe Bloomem z 19.06.2016 r., w kolekcji cyfrowej Muzeum POLIN.
  • Informacje własne.

 

Archiwum