Drukuj | A A A | Zgłoś problem | 86 271 765 zn. | 84236 zdjęcia | 781 wideo | 116 audio | 1921 miejscowości

Aktualności

2017-05-13

Suwerenna władczyni rysunku i koloru – Mela Muter (1876–1967)

50 lat temu, 14 maja 1967 r., umarła Maria Melania Mutermilch, znana jako Mela Muter, pierwsza profesjonalna malarka-Żydówka w Polsce, zarazem jedna z pierwszych malarek polskich, która poświęciła się zawodowo twórczości artystycznej.

Urodziła się w Warszawie. Pochodziła z zamożnej zasymilowanej rodziny żydowskiej, nie mającej już wiele wspólnego ze środowiskiem tradycyjnym; uważała się za Polkę. Była córką warszawskiego kupca, Fabiana Klingslanda, właściciela domu handlowego przy ul. Marszałkowskiej 129. Klingsland wspierał środowisko artystów i pisarzy, m.in. Leopolda Staffa, Jana Kasprowicza i Władysława Reymonta, z którymi przyjaźniła się także Mela. Mieszkający w Paryżu starszy brat malarki, Zygmunt S. Klingsland, zajmował się krytyką literacką i artystyczną. Nie dziwi więc, że Mela również wykazywała zainteresowania w kierunku artystycznym – po ukończeniu gimnazjum w 1892 r. uczęszczała na lekcje rysunku i muzyki (do 1899), następnie studiowała w Szkole Rysunku i Malarstwa dla Kobiet Miłosza Kotarbińskiego. Była to jej jedyna możliwość otrzymania edukacji artystycznej na terenie Polski. W tym czasie droga do Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie aż do początku dwudziestolecia międzywojennego była zamknięta dla kobiet.

Ilustracja

Mela Muter, 1914, fot. Ajuntament de Girona.   

W 1899 r. artystka wyszła za mąż za Michała Mutermilcha, działacza socjalistycznego, pisarza i krytyka sztuki. Ślub odbył się w Warszawie, w synagodze na Tłomackiem. W 1901 r., w wieku 25 lat, wyjechała na stałe do Francji, gdzie przez krótki okres kontynuowała naukę, jednocześnie wychowując syna Andrzeja, w paryskich Académie Colarossi i Académie de la Grande Chaumière. Ta pierwsza, założona przez rzeźbiarza włoskiego pochodzenia Filippo Colarossiego, znana była z liberalnego podejścia do nauki kobiet i stanowiła alternatywę dla konserwatywnej École des Beaux Arts – pozwalała studentkom rysować z nagiego modela, a w 1910 r. zatrudniła pierwszą kobietę jako nauczycielkę – pochodzącą z Nowej Zelandii Frances Hodgkins. Absolwentami Académie Colarossi byli m.in. Alfons Mucha, Camille Claudel, Paul Gauguin, Paula Modersohn-Becker czy Amedeo Modigliani. Także Polacy przybywający do Paryża pobierali tam edukację artystyczną: Józef Mehoffer, Włodzimierz Tetmajer, Stanisław Wyspiański czy przyjaciel Meli, Eugeniusz Zak. Mimo tych krótkich, ale bogatych doświadczeń edukacyjnych artystka przez całe życie twórcze podkreślała, że jest samoukiem.

„(...) kiedy mówi się, starając zrobić mi komplement – 'Pani tworzy portrety psychologiczne' – ogarnia mnie bunt! Nie, ja wcale nie maluję portretów psychologicznych, ja nawet nie wiem, co trzeba uczynić, by stworzyć portret psychologiczny. Nie zadaję sobie nigdy pytania, czy osoba znajdująca się przed moimi sztalugami jest dobra, fałszywa, hojna, inteligentna. Staram się zawładnąć nią i przedstawić, tak jak czynię to w przypadku kwiatu, pomidora czy drzewa, wczuć się w jej istotę: jeśli mi się to udaje, wyrażam się przez pryzmat jej osobowości”.
Mela Muter

W 1902 r. po raz pierwszy wystawiła swoje prace na Salonie w Paryżu. Od tej pory regularnie uczestniczyła w corocznych wystawach paryskich: Société Nationale des Beaux-Arts, Salon des Indépendants, Salon des Tuileries czy Salon des Femmes Artistes Modernes. W tym samym roku, na wystawie w warszawskim Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych, debiutowała z 20 pracami w Polsce (jako druga kobieta w historii tej instytucji!). Później wielokrotnie brała udział w zbiorowych wystawach sztuki polskiej w kraju i za granicą. Często odwiedzała Warszawę i Zakopane, ale w tym okresie podróżowała również po Francji (w szczególności Bretanii), Hiszpanii czy Szwajcarii, gdzie spędziła I wojnę światową.

W latach 1917–1920 związała się z francuskim pisarzem i działaczem socjalistycznym Raymondem Lefebvre’em, co doprowadziło do rozwodu z Mutermilchem. Mimo planów związek nie został sformalizowany, ponieważ Lefebrve zmarł w 1920 r. w niewyjaśnionych okolicznościach w drodze powrotnej do Paryża z II kongresu III Międzynarodówki w Moskwie.

Częsta wśród twórców École de Paris fascynacja chrześcijaństwem spowodowała, że Mela Muter, podobnie jak wcześniej Henryk Kuna czy Marek Szwarc, w 1923 r. przyjęła chrzest. Jej rodzicami chrzestnymi byli Władysław i Aurelia Reymontowie. W grudniu 1924 r. zmarł nagle syn artystki Andrzej, co wywołało u niej okres głębokiej depresji. Krótko po tym wydarzeniu, w maju 1925 r., Mela poznała poetę Rainera Marię Rilkego, z którym prowadziła żywą i serdeczną korespondencję aż do jego śmierci w grudniu 1926 roku.

Ilustracja

Recenzja Władysława Skoczylasa z indywidualnej wystawy prac artystki w Towarzystwie Zachęty Sztuk Pięknych w Warszawie, „Tygodnik Ilustrowany” 1923, nr 15 z 7.04, s. 234.    

Obok Olgi Boznańskiej była jedną z najbardziej rozpoznawalnych artystek ówczesnego polskiego środowiska artystycznego skupionego na Montparnasse. Świetnie zintegrowała się też ze środowiskiem francuskim – na swoich przyjęciach gościła m.in. Marca Chagalla, Julesa Pascina, Edgara Varese. Była cenioną portrecistką Paryża – pozowali jej Leopold Gottlieb, Diego Rivera, Henryk Sienkiewicz, Jan Kasprowicz czy Leopold Staff. Współpracowała, podobnie jak Picasso, z paryskim pismem „Clarte” tworząc do niego ilustracje o wymowie pacyfistycznej. Jeden z jej znajomych, Auguste Perret, specjalnie dla niej zaprojektował willę z pracownią przy rue de Vaugirard 114 bis. W 1927 r. otrzymała obywatelstwo francuskie. Została członkinią paryskiego Societé Nationale des Beaux-Arts i Société des Femmes Artistes Modernes.

„O Polsko! – to tyś wskrzesiła z twych marzeń, z twych cierpień, z twych uniesień ziemi męczeńskiej te dwie piękne postaci artystek: Wandy Landowskiej, naszej królowej klawesynu i Meli Muter, suwerennej władczyni rysunku i koloru. (…) Urodzona w części Polski znajdującej się pod zaborem rosyjskim, wychowana na literaturze rosyjskiej, pasjonowała się dziełem Dostojewskiego, pozostając pod jego piętnem. Podobnie jak bohaterowie wielkiego pisarza słowiańskiego, zachowała ona smak nieszczęścia, tę fascynującą litość do biedy, grzechu, cierpienia, monstrów. (…) A oto Paryż – ale nie trędowaty Paryż Utrilla, nie jego ponure dzielnice, lecz bohaterski Paryż Notre Dame i Sekwany, dzielnic getta, w którym pokrętne uliczki ze starusieńkimi sklepikami ożywiają się w pierwszych promieniach słońca. Ach! „Paryżu, moja wiosko” – jak ona to śpiewa, ta cudzoziemka, która obecnie jest nasza, przez swoją pogańską egzaltację i przez swój wielki talent”.
G. Revau, Visages de femmes – Mela Muter, „L’Avenir de Paris – L’Eclair”, 1928 (21.05)

Okupację niemiecką przeżyła ukrywając się na południu Francji, przede wszystkim w Awinionie, gdzie uczyła rysunku, historii sztuki i literatury w żeńskim College Ste. Marie. Od władz miasta otrzymała niewielkie mieszkanie przy Quai de la Ligne 24, a swoją paryską pracownię wynajęła Jeanowi Dubuffetowi. Do Paryża wróciła w 1945 roku. Trzy lata później uczestniczyła w ostatniej ekspozycji kolonii polskiej – Wystawie Artystów Polskich Przebywających we Francji w Galerie des Beaux-Arts.

W 1953 r. w paryskiej Cercle Volney odbyła się retrospektywa artystki, na której wystawiono 120 dzieł. Dawna świetność, sukcesy artystyczne i towarzyskie z lat 20. należały już wtedy do przeszłości. Aż do 1965 r. postępująca choroba oczu i trudne warunki bytowe (Dubuffet nie chciał zwrócić zajętej w czasie okupacji pracowni) uniemożliwiały jej malowanie. Po operacji katarakty podjęła ostatnie działania twórcze: przemalowywała obrazy, zmieniała ich formaty, sygnowała dotąd niepodpisane dzieła. Przed śmiercią miała jeszcze kilka wystaw indywidualnych: w Kolonii w 1965 r., w Paryżu w 1966 r. oraz w Nowym Jorku, w 1967 roku.

Ilustracja

Artystka z mężem Michałem w towarzystwie artystów: Witolda Gordona (pierwszy z lewej), Eliego Nadelmana (siedzi) i Leopolda Gottlieba (w środku), Hiszpania, 1914, fot. Ajuntament de Girona.   

Mela Muter była jedną z pierwszych twórczyń należących do École de Paris – grupy artystów, rzeźbiarzy i malarzy, działających w Paryżu po 1900 r., cudzoziemców głównie pochodzenia żydowskiego, twórców „wykorzenionych” ze swojej ojczyzny. Mimo różnego pochodzenia była to grupa ściśle związana nie tylko pod względem artystycznym (programowe odejście od akademizmu, otwarcie na nowe trendy), ale także poprzez wzajemne powiązania rodzinne oraz przyjaźnie. Łatwo dostrzec je w twórczości portretowej École de Paris ukazującej towarzyskie konstelacje ówczesnego Paryża. Mela Muter, podobnie jak Henryk Hayden, Gustaw Gwozdecki, Eugeniusz Zak i Mojżesz Kisling, należała do „la première École de Paris”. Była to grupa pierwszych artystów przybywających do Paryża, początkowo pozostających pod wpływem cechującej się syntetyzmem Szkoły Pont-Aven (w środowisku polskim reprezentowanej przede wszystkim przez mieszkającego w Bretanii Władysława Ślewińskiego). Ulegali oni także wpływom fowistów (wystawa na Salon d’Automne, 1905 r.), wczesnego kubizmu, ekspresjonizmu van Gogha czy twórczość Henri’ego Mattise’a i Paula Cezanne’a Wszystkie te inspiracje widoczne są w twórczości Meli Muter, która początkowy symbolizm i syntetyzm École de Pont-Aven zastąpiła ostatecznie indywidualnie wypracowanym stylem, wyróżniającym ją w polskim i paryskim środowisku. Malowała portrety dzieci, ludzi starych i kalekich (tzw. portrety „mizerabilistyczne”), w wielu kompozycjach figuralnych podejmowała temat macierzyństwa, tworzyła postimpresjonistyczne pejzaże. Malowała bezpośrednio na niezagruntowanym płótnie, którego faktura w zestawieniu z wyraźnym duktem pędzla pełni istotną rolę w odbiorze jej dzieł.

Archiwum Meli Muter znajduje się w Archiwum Emigracji Biblioteki Uniwersyteckiej w Toruniu. Dostępna jest tam kolekcja prac malarskich, rysunków i grafik pochodzących ze zbiorów Liny i Bolesława Nawrockich, a także liczne fotografie artystki.

Agata Korba

Bibliografia:

  • Wierzbicka A., École de Paris. Pojęcie, środowisko, twórczość, Warszawa 2004
  • Malinowski J., Brus-Malinowska B., W kręgu École de Paris. Malarze żydowscy z Polski, Warszawa 2007, s. 33-44.
  • Brus-Malinowska B., Kolekcja Bolesława i Liny Nawrockich. Mela Muter (Maria Melania Mutermilch) (1876-1967), [katalog wystawy], Muzeum Narodowe w Warszawie, Warszawa 1995.
  • Mela Muter 1876-1967 [online] https://jwa.org/encyclopedia/article/muter-mela [dostęp: 12.05.2017].

Za nieocenioną pomoc w przygotowaniu tekstu autorka dziękuje dr Renacie Piątkowskiej. 

Archiwum