Drukuj | A A A | Zgłoś problem | 86 059 064 zn. | 84144 zdjęcia | 738 wideo | 116 audio | 1920 miejscowości

Aktualności

2017-03-20

Upamiętnienie grobu w Mircu

Kolejna ofiara Zagłady zostanie upamiętniona. Pomogły w tym informacje zamieszczone na Wirtualnym Sztetlu.

Dwa lata temu działacze Fundacji Zapomniane dowiedzieli się o nieoznakowanych grobach we wsi Mirzec w woj. świętokrzyskim. W jednym z nich pochowano młodą Żydówkę, zabitą przez Niemców podczas drugiej wojny światowej.

O sprawie napisaliśmy na Wirtualnym Sztetlu w kwietniu 2015 roku. Rok później skontaktował się z nami sołtys Mirca Piotr Kruk. Ustalił, że pochowana nazywała się Zygielbaum, była córką szewca z sąsiedniej wsi Tychów Nowy. Jej imię prawdopodobnie brzmiało Maryla, jednak nie jest to do końca potwierdzone. Udało się nawet znaleźć jej szkolne zdjęcie z 1929 roku. Ustalenia sołtysa potwierdziła kwerenda w archiwach, wykonana przez Fundację Zapomniane.

Ilustracja

Maryla (?) Zygielbaum stoi po prawej stronie za nauczycielem, zdjęcie ze zbiorów Mieczysława Pomorskiego   

Podczas wojny kobieta uniknęła deportacji do obozu zagłady. Potem przebywała w okolicach Mirca, między innymi w majątku dworskim Michałów.

– Podobno czuła się tam bezpiecznie, razem z innymi pracowała w polu – opowiada Agnieszka Nieradko, prezes Fundacji Zapomniane. – Jednak pewnego dnia ktoś doniósł Niemcom.

„Maryla” została rozstrzelana, a jej ciało pochowano tuż obok cmentarza katolickiego w Mircu. Z czasem grób znalazł się między cmentarnym murem a ogrodzeniem tartaku. Dziś to miejsce niedostępne, zupełnie nieoznakowane. Niebawem ma się to zmienić.

Ilustracja

Maryla (?) Zygielbaum ubrana na biało stoi w trzecim rzędzie, za nauczycielką, zdjęcie ze zbiorów Mieczysława Pomorskiego    

W ubiegłym tygodniu, podczas spotkania przedstawicieli władz Mirca, Fundacji Zapomniane, Komisji Rabinicznej ds. Cmentarzy oraz The Matzevah Foundation, uzgodniono, że grób zostanie włączony do cmentarza katolickiego jako wydzielona kwatera. Stanie na nim macewa z nazwiskiem. Realizację przedsięwzięcia zaplanowano na wrzesień.

– Sołtys, wójt i pozostali mieszkańcy Mirca są bardzo pozytywnie nastawieni, okazali nam dużą pomoc – mówi Agnieszka Nieradko. – Pomógł nam też portal Wirtualny Sztetl, dzięki któremu sprawa została nagłośniona.

W Mircu Niemcy zabili również dwóch żydowskich chłopców. O nich nie wiadomo nic bliższego. Ich grób znajduje się gdzieś na terenie dawnej ubojni, zapewne pod wybetonowanym placem.

Krzysztof Bielawski

Archiwum