Drukuj | A A A | Zgłoś problem | 54 887 868 zn. | 69447 zdjęcia | 900 wideo | 115 audio | 2265 miejscowości

Aktualności

2012-02-22

Ocalić od zniszczenia

Zaniedbany dom modlitwy przy ul. Słowackiego w Kielcach zostanie przeniesiony w pobliże cmentarza na Pakoszu , to jedyny sposób by ocalić zabytek przed zniszczeniem.

Ilustracja
     

Budynek znajdujący się na podwórku kamienicy przy ul. Słowackiego 3, to prywatny dom modlitwy z 1922 roku. Wybudował go przedsiębiorca Herszel Zagajski, przedwojenny właściciel m.in. Zakładu Wapiennego "Wietrznia". Obiekt ma 54 m kw. powierzchni i od lat niszczeje. W zeszłym roku nieruchomość kupiła kielecka firma Dorbud. Do wyboru było albo przymusowe zachowanie obiektu w miejscu, do którego dostęp będzie zamknięty, albo zgoda na przeniesienie go w nową lokalizację, gdzie ten obiekt będzie znów żył. Wojewódzki konserwator zabytków zapowiedział wpisanie domu modlitwy do rejestru zabytków. Prezes Dorbudu nie mówił "nie", ale nie ukrywał, że chroniony budynek utrudni wykorzystanie pobliskich kamienic.

Decyzja konserwatora czeka już na uprawomocnienie, ale do rejestru został wpisany sam budynek, bez przywiązania do gruntu, dlatego pojawił się pomysł na przeniesienie obiektu przed kirkut na Pakoszu. Pomysłodawcą jest Bogdan Białek, prezes Stowarzyszenia im. Jana Karskiego. Przyznaje, że o uratowaniu tego domu modlitwy myślał od dawna, gdyż jest to jeden z trzech takich obiektów w Polsce, a w Kielcach dodatkowo o dużym znaczeniu symbolicznym. Pomysł także bardzo spodobał się naczelnemu rabinowi Polski i zaakceptowała go gmina żydowska w Katowicach.

Najważniejszą część prac, czyli pocięcie budynku, jego przeniesienie, rekonstrukcję i renowację, wzięła na siebie firma Dorbud. Prace są na etapie pierwszych szkiców i uzgodnień z konserwatorem zabytków. Firma chce pozyskać środki na ten cel z funduszu norweskiego. Budynek zostanie najprawdopodobniej przeniesiony w przyszłym roku, stanie na jednej z działek należących do miasta.

Źródło: Gazeta Wyborcza Kielce

Archiwum