Drukuj | A A A | Zgłoś problem | 86 017 534 zn. | 84144 zdjęcia | 738 wideo | 116 audio | 1920 miejscowości

ARTYKUŁ ZWERYFIKOWANY

Żydzi w Kleszczelach pojawili się prawdopodobnie około 1580 r., nie stworzyli jednak wtedy samodzielnej gminy. Rejestr z 1674 r. podaje, że w Kleszczelach mieszkało 13 Żydów, dwa lata później – o 3 osoby mniej. W 1688 r. mieszczanie Kleszczel otrzymali przywilej de non tolerandis Judaeis. W 1688 r. zapadł także wyrok nakazujący „karczmę przez Starostę na gruncie miejskim wystawiono, nieodwłocznie miastu powrócić, Żyda z niej wyrugać i nie tylko w mieście, ale i w całej dzierżawie Żydów nie utrzymywać”. Aż do rozbiorów Polski w mieście Żydzi nie mieszkali.

Na polecenie Komisji Dobrego Porządku w 1784 r. rewizji Kleszczel dokonał komornik Michał Pełchowski. Rewizor rozróżniał mieszkańców pod względem wyznaniowym, umieszczając w swoim sprawozdaniu rubryki „Chrześcijanie” i „Żydzi”. Okazało się, iż w mieście jest tylko jedna rodzina żydowska – arendarza karczmy wójtowskiej przy ulicy Narewskiej. Nie może to dziwić, ponieważ w całym starostwie obowiązywał wówczas zakaz osiedlania się Żydów.

Jednak już spis z 1799 r. wykazuje 58 Żydów na 1888 mieszkańców, 8 lat później – już 75. Tak jak i w innych miastach, Żydzi zajmowali się głównie handlem i rzemiosłem. W 1808 r. magistrat wysłał do Najjaśniejszej Kamery list ze skargą, że Żydzi „skrycie szynki zakładają, na zakazy magistratu posłusznymi nie są”.

Kolejny spis, wykonany w 1847 r., podaje, że Kleszczelski Obwód Bóżniczy liczy tylko 6 Żydów (badacz historii Żydów na tych terenach Tomasz Wiśniewski uznaje to za pomyłkę). W 1878 r. w miasteczku mieszkało 435 Żydów, a w 1897 r. ich liczba zwiększyła się aż do 710. Spis z 1921 r. wykazał 621 Żydów, a w 1931 r. – 645 na 2053 mieszkańców.

Żydzi w Kleszczelach nie zamieszkiwali zwartej dzielnicy. Mieszkali głównie przy rynku oraz w jego najbliższych okolicach, między innymi przy ul. Ciasnej, Kopernika, Kościuszki, Łaziebnej. Niedaleko od drewnianej synagogi znajdowała się łaźnia oraz szkoła Talmud-Tora. W okresie międzywojennym nie było w mieście rabina; przyjeżdżał rabin z Orli. W miasteczku działał cmentarz żydowski, położony przy drodze do dzisiejszego przejścia granicznego w Połowcach.

Pierwsza, drewniana synagoga istniała na początku XIX w.; obiekt ten spłonął podczas pożaru miasta w 1881 roku. W tym samym roku (30.09.1881) z inicjatywy i przy wsparciu finansowym Mosze Gwina rozpoczęto budowę nowej synagogi, również drewnianej. Budynek wybudowano przy kleszczelskim rynku. Była zbudowana w stylu drewnianych synagog chasydzkich. Główna sala modlitewna usytuowana była wzdłuż ulicy – znajdowały się w niej 4 wysokie okna. Miejsce dla kobiet urządzono w dobudówce, na piętrze. Budynek pokryty był dachówką. W czasie okupacji niemieckiej synagogę rozebrano, a materiał użyto do wybudowania innego obiektu.

W okresie międzywojennym Żydzi dominowali w handlu i rzemiośle. Wśród kowali i młynarzy stanowili co najmniej połowę zatrudnionych, zajmowali się też stolarstwem. Według opowieści starszych mieszkańców najbogatszymi mieszkańcami miasta w okresie międzywojennym byli żydowscy kupcy i handlowcy: Janow, Bystryn, Kleszczelski, Mełamed. Dorywczo można było zarobić w lesie bądź u żydowskich handlarzy, potrzebujących niekiedy furmanów do przewiezienia większej partii towarów. Większość kleszczelskich Żydów również żyła biednie, zajmując się drobnym handlem bądź najprostszymi usługami, np. przy reperacji obuwia czy ubrania.

Pod względem politycznym największe poparcie wśród Żydów w Kleszczelach miała socjalistyczna partia żydowska Bund.

Przez cały okres międzywojenny istniały w miasteczku szkoły żydowskie. Posiadamy o nich jedynie wyrywkowe dane, pochodzące z zachowanych świadectw. Była to m.in. sześcioklasowa Szkoła Ludowa im Pereca Hirszbejna, która należała do Zjednoczenia Szkół Żydowskich, a kierownikiem jej był Warszawski (imię nieznane). W latach trzydziestych istniała też siedmioklasowa Hebrajska Szkoła Powszechna Tachkemoni, którą kierował Józef Lejba Kizel. Oprócz przedmiotów ogólnych i języka polskiego, uczono w niej również „hebrajskiego i biblji, żydowskiego (jidysz), historii Żydów”. Część dzieci żydowskich uczyła się także w polskiej szkole powszechnej. Żydowska szkoła religijna mieściła się przy bóżnicy na ul. Kościelnej. Nauczyciele do niej byli sprowadzani z innych miast.

W 1939 r., po wejściu wojsk radzieckich, mieszkało tu ok. 750 Żydów, a w 1942 r. – 400. Po zajęciu miasta przez Niemców w 1941 r. stworzono półzamknięte getto, a w październiku 1942 r. wywieziono jego mieszkańców do obozu zagłady w Treblince. Kilku chorych i kalekich, którzy nie mogli się samodzielnie poruszać, zamordowano na miejscu. Jedynie nielicznym Żydom z Kleszczel udało się przeżyć Zagładę. Byli to: Józef Białostocki, Arie (Zelman) Wasserman, Symche Bursztyn, Izaak Kleszczelowski, Lejze Mełamed. Nikt z nich nie powrócił już jednak do Kleszczel na stałe. Za uratowanie życia Józefowi Białostockiemu rodzina Szymona Markiewicza z Kleszczel otrzymała medal Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. Nie wiadomo dokładnie, ilu Żydów zginęło w Kleszczelach w okresie okupacji niemieckiej. Według opowiadań starszych mieszkańców tylko niewielu kleszczelskich Żydów wyjechało do ZSRR w latach 1940–1941. Prawdopodobnie więc liczba 400 osób na początku okupacji niemieckiej jest zaniżona. Dzisiaj już nikt z żyjących mieszkańców nie potrafi odtworzyć nazwisk zamordowanych Żydów.

Administrator dołożył wszelkich możliwych starań, aby prezentowane treści były prawdziwe i aktualne oraz nie naruszały praw osób trzecich,w tym praw autorskich, jednak nie może tego zagwarantować. Dlatego błędne informacje na stronie internetowej nie mogą być podstawą roszczeń. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości prosimy o kontakt na adres: sztetl@polin.pl

Galeria