Drukuj | A A A | Zgłoś problem | 86 271 765 zn. | 84236 zdjęcia | 781 wideo | 116 audio | 1921 miejscowości

Maria Steinberg – Judenrat w Busku

Społeczność żydowska przed 1989 – Relacje, wspomnienia
Ukraina / Львівська область (obwód lwowski)

ARTYKUŁ ZWERYFIKOWANY

Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego, 301/477.

Judenrat w Busku, fragment relacji Marii Steinberg.

(…) Naraz rozeszła się wiadomość, że Judenrat jest już zorganizowany, że obmanem został p. Margulies, kupiec, hochsztapler i pijanica, że do służby porządkowej wstąpił p. Frydman, znany kontrabandzista, że drugim żydowskim policjantem został „Łajbałe”, złodziej i sutener. Strach opadł Żydów. Jak ci ludzie wywiążą się z obowiązków? Czy do zbirów i bandytów niemieckich i ich ukraińskich pomocników dojdzie jeszcze grupa własnych grabieżców i wyzyskiwaczy?

Jednak wkrótce… Jeśli Żydzi kiedyś będą składali listę swych bohaterów, szarych, bezimiennych bohaterów codzienności, to jedno z naczelnych miejsc powinny zająć imiona członków Judenratu w małej mieścinie na Zachodniej Ukrainie. Imię tego pijaka, który umiał przepić dzikie hordy gestapowców, który nigdy się nie uląkł, nie schował, zawsze był na posterunku i umiał ułaskawiać ich. W ciągu 12 miesięcy, których ja byłam świadkiem, nie dał skrzywdzić ani jednego Żyda. Imię tego sutenera, który zawsze w porę ostrzegł przed zbliżającym się niebezpieczeństwem, tak że nigdy nie było łapanki ulicznej. Imię tego kontrabandzisty, który zawsze wydostać potrafił rzecz w tym momencie potrzebną…

(…) „Łajbałe” zawsze  stał na czatach. Gdy ukazywało się auto przywożące „gości”, w Judenracie przygotowywano przyjęcie, ofiara którego padały kury i gęsi, hodowane przez skrzętne gospodynie, wódka i wino, kawa, oczywiście prawdziwa „Bohnenkaffe”, którą przechowywano z czasów polskich, herbata z czasów sowieckich itd. „Łajbałe” wiedział, gdzie czego szukać, nie wahał się przed daniem kuksańca lub porządnym cholerowaniem. „Goście” otrzymywali wyżerkę, dostawali w dodatku buty, futra lub spodnie, zależnie od rangi i apetytu i wyjeżdżali udobruchani.

Administrator dołożył wszelkich możliwych starań, aby prezentowane treści były prawdziwe i aktualne oraz nie naruszały praw osób trzecich,w tym praw autorskich, jednak nie może tego zagwarantować. Dlatego błędne informacje na stronie internetowej nie mogą być podstawą roszczeń. W przypadku jakichkolwiek wątpliwości prosimy o kontakt na adres: sztetl@polin.pl